Weekendy jak zwykle koncertowe. Niedawno miałam to szczęście
i wygrałam podwójną wejściówkę na koncert zespołu KULT w B90. Wprawdzie,
przyznam się szczerze, że nie słucham Ich namiętnie, a wejściówkę chciałam
wygrać dla przyjaciółki, która miała ochotę wybrać się na ten koncert lecz pech
i szczęście w jednym chciał, że pomagała w nagłaśnianiu [W KOŃCU!;)]koncertu w
Wydziale Remontowym [Tribute to theDoors], na który też oczywiście zajrzałam
choć na chwilkę. Swoją drogą Wydział Remontowy to miejsce, do którego wciąż się
wraca.
W B90 gościłam pierwszy raz i przyznam szczerze jestem pod
wielkim wrażeniem. Miejsce fajne, klimatyczne, doskonałe na koncerty. Nie wiem
czemu, ale czułam się niczym na Małej Scenie na Woodstocku- może to zasługa
fanów KULTU, którzy mimo tego muzycznego szaleństwa w pogo zachowywali się
bardzo kulturalnie. Zero przepychanek czy chamstwa. Pomimo tego, że nie znałam
wielu kawałków KULTu to bawiłam się wyśmienicie bujając się z innymi fanami.
/ Różowa



Brak komentarzy:
Prześlij komentarz